Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Jan Paweł II i pedofilia

Polskie media niechętnie piszą o ignorowaniu przez Jana Pawła II pedofilii księży, przemilczają też praktykę promowania przez polskiego papieża niektórych wyższych dostojników kościelnych obciążonych zarzutami przestępstw pedofilskich. Jednak dziennik „Polska” odważył się poruszyć ten temat, powołując się na brytyjską gazetę „Sunady Times”.

Gazeta pisze, że podczas swojego 26-letniego pontyfikatu Jan Paweł II ukrywał niezliczone przypadki przestępstw pedofilskich. Wszystkie te doniesienia kładą się cieniem na jego drodze do świętości. Jeden z najpoważniejszych zarzutów dotyczy postawy polskiego papieża wobec jego przyjaciela, kardynała Hansa Hermanna Groëra. Miał on podczas kilkudziesięciu lat sprawowania posługi duszpasterskiej wykorzystać seksualnie nawet 2 tysiące chłopców.

Jan Paweł II i kardynał Hans Hermann Groër
Kardynał Hans Hermann Groër był przyjacielem Jana Pawła II. Wykorzystał seksualnie setki dzieci. Nigdy nie został za to ukarany - został przeorem klasztoru, a później Kościół zapewnił mu opiekę na emeryturze.

Skandal z udziałem kardynała Groëra wybuchł w 1995 roku, kiedy byli uczniowie szkoły katolickiej oskarżyli go o molestowanie seksualne. Pod naciskiem oburzonej opinii publicznej Groër został pozbawiony swojej funkcji, ale władze Kościoła nigdy nie ukarały go za popełnione przestępstwa. Kardynał został przeorem klasztoru. W 1998 roku opublikował niewiele mówiące przeprosiny. Później żył spokojnie na emeryturze, pod stałą opieką sióstr zakonnych, aż do śmierci w 2003 r. Niektórym z jego ofiar Kościół wypłacił pieniądze.

Kościół od dawna był informowany o pedofilii kardynała Groëra

Jedną z ofiar austriackiego hierarchy był Michael Tfirst. Już w latach 70. alarmował on w tej sprawie wyższe władze Kościoła. W 2004 roku Kościół katolicki miał mu wypłacić równowartość 3,3 tysięcy funtów za to, by milczał na temat wykorzystywania seksualnego. Nie ma wątpliwości, iż Ratzinger znał szczegóły raportów o przypadkach molestowania. Nie ma też wątpliwości, iż jego bezpośredni przełożony Jan Paweł II brał udział w systematycznym i zakrojonym na szeroką skalę procesie ich ukrywania, mówi Tfirst.

Następca Groëra, kardynał Christoph Schönborn skrytykował sposób postępowania władz kościelnych wobec tego skandalu i innych przestępstw popełnionych na dzieciach przez katolickich duchownych. Hierarcha potępił „grzeszne struktury” w Kościele katolickim (a więc dał do zrozumienia, że ukrywanie klerykalnej pedofilii ma charakter zorganizowany)  oraz skrytykował  „wyciszanie” ofiar i „odwracanie wzroku” od przestępstw seksualnych na nieletnich

Według kardynała Schönborna, Joseph Ratzinger, który był wówczas prefektem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, próbował wszczynać dochodzenia w sprawie przestępstw pedofilskich księży. Jego starania blokował jednak Watykan, co odnosi się do osoby Jana Pawła II.

Polski papież był również krytykowany w związku z chronieniem kardynała Bernarda Lawa z Bostonu oraz arcybiskupa Juliusza Paetza z Poznania. Ten pierwszy przez wiele lat ukrywał przestępstwa pedofilskie amerykańskich księży, ale nie stanął przed sądem - Jan Paweł II udzielił mu schronienia w Watykanie i powierzył prestiżową funkcję zwierzchnika papieskiej bazyliki Santa Maria Maggiore.

Z kolei poznańskiemu arcybiskupowi zarzucono molestowanie seminarzystów. Listy opisujące tę sprawę wysłano w 2000 roku do sekretariatu papieża oraz do kardynała Josepha Ratzingera. Nie spotkały się z żadną reakcją. Juliusz Paetz ustąpił ze swojej funkcji w 2002 roku, gdy do publicznej wiadomości przedostały się informacje o stawianych mu zarzutach molestowania. 

Jan Paweł II pobłogosławił księdza pedofila

Jan Paweł II błogosławi Marciala Maciela Degollado
Na audiencji w Watykanie w 2004 roku Jan Paweł II błogosławi Marciala Maciela Degollado, choć znane już były zarzuty pod adresem księdza o wykorzystywanie seksualne dzieci.

Inną osobą, która skorzystała na „dyskretnym i stonowanym podejściu” polskiego papieża do pedofilii księży był meksykański zakonnik Marcial Maciel Degollado, założyciel zgromadzenia religijnego Legion Chrystusa. W 1998 roku byli członkowie zakonu skierowali do Watykanu skargę na Maciela, zarzucając mu wykorzystywanie seksualne. Stolica Apostolska nie zareagowała. Dopiero po kilku latach z polecenia kardynała Ratzingera wszczęto kościelne dochodzenia, ale mimo to pod koniec 2004 roku Jan Paweł II pobłogosławił księdza Maciela. Rok po tym, gdy Ratzinger został papieżem, Watykan wyciągnął niezbyt surowe konsekwencje wobec Maciela, odsuwając go od władzy w zgromadzeniu i polecając prowadzenie „wycofanego życia w modlitwie i pokucie”.

„Sunday Times” cytuje słowa polskiego teologa i byłego księdza jezuity Stanisława Obirka:

Uważam, iż Jan Paweł II jest kluczową osobą, gdy chodzi o ukrywanie przypadków molestowania. A to dlatego, iż większość z nich miała miejsce podczas jego pontyfikatu. Jak można beatyfikować kogoś, kto za to odpowiada?

Źródło:www.polskatimes.pl

czwartek, 03 kwietnia 2014, free.mind

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: To Wlasnie Ja, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2014/09/27 19:31:08
JP II bohaterem? Nigdy!