Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Wspólna katolicka modlitwa zamiast wykładów na Politechnice Łódzkiej

Na Politechnice Łódzkiej odbyła się uroczystość religijna w trakcie godzin przeznaczonych na zajęcia. Władze uczelni ogłosiły dwie godziny rektorskie, „żeby nauka nie przeszkadzała we wspólnej modlitwie”.

W sali widowiskowej uczelni zorganizowano uroczystość przyjęcia symboli religijnych - krzyża Światowych Dni Młodzieży i ikony Matki Boskiej. Symbole te od 3 października obwożone są po archidiecezji łódzkiej. Poza politechniką, pokazywane będą w szkołach, szpitalach, więzieniach, ośrodkach wychowawczych i na placach miast.

Zdezorganizowano pracę uczelni dla kilkunastu osób

Usatysfakcjonowany decyzją politechniki jest Kościół katolicki. Na stronie internetowej archidiecezji łódzkiej czytamy:

Dzięki uprzejmości władz Politechniki Łódzkiej, studenci otrzymali w prezencie godziny rektorskie, by bez przeszkód uczestniczyć we wspólnej modlitwie. Czuwanie wypełnione było śpiewem i cytatami dotyczącymi Krzyża i Światowych Dni Młodzieży.

Choć godziny rektorskie ogłoszono dla całej politechniki, archidiecezja nie ukrywa, że w religijnym „czuwaniu” uczestniczyła „niewielka grupka studentów”. Ponadto na stronie internetowej zamieszczono materiał wideo, na którym widać, że grupka ta liczy nie więcej niż kilkanaście osób. Na całej Politechnice Łódzkiej studiuje ok. 20 tysięcy osób.

Krzyż na Politechnice łódzkiej i mała grupka studentów uczestniczących w religijnej uroczystości podczas godzin rektorskich
Krzyż na Politechnice Łódzkiej i nieliczni studenci uczestniczący w religijnej uroczystości podczas godzin rektorskich

Zdziwieni studenci

Ogłoszenie godzin rektorskich chwilę przed rozpoczęciem zajęć nie spodobało się studentom. Mam nadzieję, że przyszłoroczny łódzki Marsz Równości odbędzie się w normalny dzień pracy i władze wydziału (albo, o zgrozo, całej uczelni!) również postanowią dać nam z tego powodu chwilę wytchnienia, pisze na Facebooku student kierunku menedżerskiego. Dużo jestem w stanie zrozumieć. Nikomu do łóżka nie zaglądam, nikogo krzyżem nie okładam, nawet nie wypytuję, na kogo ktoś głosował. Tylko dlaczego organizacja, która jest poważną uczelnią państwową z niezłym dorobkiem naukowym, bawi się w coś takiego?

Oburzenia nie kryje Anka z czwartego roku. Ja jestem akurat niewierząca, mam do tego prawo. Uczelnia jest państwowa, a państwo, o ile się nie mylę, powinno być, zgodnie z konstytucją, neutralne światopoglądowo. Jeżeli ja mam odwoływane zajęcia, żeby się móc pomodlić, to coś tu chyba mocno nie gra, mówi zdenerwowana studentka.

Poproszona o komentarz rzeczniczka prasowa uczelni Ewa Chojnacka zaznaczyła, że uczelnia ma prawo ogłosić godziny rektorskie z wielu powodów. Sadzę, że w tym konkretnym przypadku powodem było to, że nasza uczelnia ma wspierać Światowe Dni Młodzieży, powiedziała rzeczniczka.

Minister nauki: uczelnie powinny być światopoglądowo neutralne

Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki i szkolnictwa wyższego, krytycznie ocenia incydent na Politechnice Łódzkiej:

Wspólna modlitwa nie dotyczy wszystkich studentów, bo są wśród nich osoby innych wyznań lub niewierzące. Część studentów mogła się poczuć urażona, odsunięta, czyli, mówiąc wprost - dyskryminowana, a inni po prostu chcieli uczestniczyć w zajęciach. Instytucje państwowe, w tym uczelnie, powinny być światopoglądowo neutralne. A tu, mam wrażenie, komuś zabrakło refleksji, powiedziała minister.

Student niech się modli, zamiast ćwiczyć całki

Leszek Jażdżewski, współorganizator akcji „Świecka szkoła”, z ironią komentuje modlitewne godziny rektorskie: To krok w dobrym kierunku. Nie ma powodu, żeby studentom nauka przeszkadzała w tym, co w końcu na politechnice najważniejsze, czyli w spotkaniach przy ikonie. Wiadomo przecież, że budynek niepoświęcony w Polsce długo nie postoi, a i przyszłemu inżynierowi zamiast trenowania całek lepiej zrobi modlitwa. Wprawdzie katechezy w szkole podstawowej i średniej jest więcej niż biologii, chemii czy fizyki (razem wziętych), ale na politechnice religii nigdy za wiele!

Źródła: lodz.wyborcza.pl, wiadomosci.onet.pl, archidiecezja.lodz.pl

środa, 14 października 2015, free.mind

Polecane wpisy