Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Watykan: Biskupi nie muszą informować władz o pedofilii księży

Katoliccy biskupi nie mają obowiązku zgłaszania władzom przypadków seksualnego wykorzystywania dzieci przez księży - głosi najnowsza instrukcja postępowania dla duchowieństwa, wydana przez Watykan.

Biskupi wciąż mogą milczeć o przestępstwach seksualnych wobec dzieci
Kościół od dawna tuszował przestępstwa na dzieciach, popełnione przez katolickich duchownych. Z nowej instrukcji wynika, że nadal chce ten problem rozwiązywać ''wewnętrznie''.

Dokument mówi, że nawet w państwach, których informowanie władz o przestępstwach pedofilskich jest obowiązkowe, biskupi nie muszą tego robić. Choć biskupi powinni przestrzegać prawa, to jedynym ich obowiązkiem jest „wewnętrzne radzenie sobie” z  przypadkami pedofilii księży – głosi instrukcja, pozostawiając ofierze lub jej rodzinie ewentualną decyzję o zawiadomieniu policji.

Watykańska instrukcja, napisana przez konsultanta Papieskiej Rady ds. Rodziny, jest częścią szerszego programu szkoleń dla nowo mianowanych biskupów. Znany dziennikarz-watykanista John Allen zwraca uwagę, że w tym programie nie odgrywa żadnej roli specjalna Komisja ds. Ochrony Nieletnich, choć papież Franciszek utworzył ją po to, by rozwijała „najlepsze praktyki” w celu radzenia sobie ze zjawiskiem klerykalnej pedofilii.

Wydane przez Watykan wytyczne dla biskupów wywołały powszechne zdumienie, bo stoją w całkowitej sprzeczności z zapewnieniami Kościoła katolickiego o zwalczaniu pedofilii we własnych szeregach. Amerykańska organizacja SNAP, zajmująca się pomocą ofiarom klerykalnej pedofilii, jest zaniepokojona, że wiele osób wciąż jest przekonanych o dobrej woli Kościoła.

To bulwersujące i niebezpieczne, iż tak wielu ludzi wierzy w mit, że biskupi zmieniają swoje podejście wobec pedofilii księży. Mało kto zwraca uwagę na dowody – jak te, które przedstawił Allen – że tak się nie dzieje, napisała organizacja SNAP w swoim oświadczeniu. 

Źródło: www.theguardian.com

piątek, 12 lutego 2016, free.mind

Polecane wpisy