Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Gigantyczne rządowe dotacje na Fundusz Kościelny

Za rządów PiS znacznie wzrosły wydatki państwa na Fundusz Kościelny, z którego finansowane są dopłaty do różnych składek osób duchownych, takich jak składki emerytalne, rentowe i wypadkowe. W ciągu czterech lat PiS przeznaczy na ten cel ponad pół miliarda złotych.

Słowo "dopłaty" może być mylące, bo wysokość dopłat z Funduszu Kościelnego wielokrotnie przekracza wartości kwot przeznaczanych przez duchownych na składki. Na przykład księża otrzymują dofinansowanie z funduszu w wysokości 80 procent, a misjonarze i członkowie zakonów nie wydają na składki ani złotówki, ponieważ dostają 100 procent dofinansowania.

Wydatki na Fundusz Kościelny rząd uwzględnia w corocznej ustawie budżetowej - w ciągu ostatnich czterech lat te wydatki znacznie wzrosły. W porównaniu z rokiem 2014 dzisiejsza kwota jest wyższa o ponad 50 proc. Wtedy na fundusz przeznaczano 94 mln rocznie, w tym roku dotacja wzrosła do 156 mln. Biorąc pod uwagę plan budżetu na przyszły rok i dotację w wysokości 140 mln zł, rząd PiS w ciągu czterech lat przeznaczy na Fundusz Kościelny ponad 550 mln zł. 

Wydatki państwa na Fundusz Kościelny
Wydatki państwa na Fundusz Kościelnych w ciągu ostatnich ośmiu lat. Źródła danych: Ministerstwo Finansów, ustawy budżetowe

Dochody Kościoła: od kilku do kilkunastu miliardów złotych rocznie

Fundusz Kościelny to tylko jedno z wielu źródeł dochodów Kościoła. W ramach zobowiązań konkordatowych rząd wydaje pieniądze podatników na katechezę w szkołach, dotacje do katolickich uczelni, szkół, przedszkoli i ochronek; płaci kapelanom w szpitalach oraz w wojsku i innych służbach mundurowych; dofinansowuje działalność charytatywną Kościoła i remonty zabytkowych budynków kościelnych. 

Od wiernych Kościół otrzymuje pieniądze nazywane „ofiarami”, ale zwykle mają one charakter opłat za śluby, chrzty, pogrzeby itp. Poza tym Kościół zarabia na dzierżawie gruntów i unijnych dopłatach jako największy niepaństwowy właściciel ziemski w Polsce. Czerpie też zyski z nieformalnych przywilejów - samorządy często przekazują grunty Kościołowi po symbolicznych cenach.

Całkowite dochody Kościoła wynoszą, według różnych szacunków, od kilku do kilkunastu miliardów złotych rocznie. Kościół nie ujawnia oficjalnych danych na temat swoich dochodów.

Źródła: next.gazeta.pl, www.money.pl

sobota, 06 października 2018, free.mind

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: bronx, 178.17.166.*
2018/11/02 22:49:27
Nasz kraj jest po okupacją i to trzeba jak najszybciej uciąć. Ta pasożytnicza formacja przestępcza nie dość, ze doi naiwnych to doi skarb państwa na kwoty, za które rozwiążemy problem chocby ze swiadczeniami zdrowotnymi. Cieszę się bo widzę że ludzie zaczynają samodzielnie myśleć a kit wciskany im przez "żołnierzy Watykanu" w zestawieniu z przestępczością przez nich serwowaną jeszcze bardziej rozsierdza. Mam nadzieję ze ta przestępcza instytucja kościół katolicki upadnie z hukiem, czego im z calego serca życzę.
-
Gość: ~~~, *.vultr.com
2018/11/04 21:04:49
Kiedy kasa fiskalna dla kleru i obowiązki płacenia ZUS przez kler.
-
Gość: rexx, *.ip-37-187-96.eu
2018/11/05 11:25:47
Najwyższy czas by kościół finansował się sam, a ma z czego - tyle kasy biorą za posługi, a jeszcze łapy wyciągają po więcej. A jak sprzedadzą swe latyfundia, to starczy im na wieki!!!