Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Ksiądz Krzysztof K. skazany za seksualne wykorzystanie nastolatki nadal odprawia msze

Za uprawianie seksu z niepełnosprawną 16-latką ksiądz Krzysztof K. został prawomocnie skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.  Miał pokutować w klasztorze, tymczasem odprawia msze w Kamieniu Śląskim.

Parafianie w Kamieniu Ślaskim są zbulwersowani tym, że duchowny skazany za seksualne wykorzystywanie głuchoniemej nastolatki wciąż odprawia msze. Szczególnie oburzyło ich to, że przestępca w sutannie uczestniczył w uroczystościach odpustowych. 

Na Facebooku zobaczyłem fotografię z tego odpustu, bo sam w tym czasie byłem na wakacjach. Nie mogłem uwierzyć, że to ksiądz Krzysztof, jak gdyby nigdy nic, kroczy na czele procesji, opowiada Jerzy Golczuk, mieszkaniec Kamienia Śląskiego.

Ksiądz wykorzystał bezradność niepełnosprawnej dziewczyny

Skazany ksiądz Krzysztof K.
Skazany rok temu ksiądz Krzysztof K.
do tej pory nie zaznał żadnych sankcji kościelnych

W połowie 2011 roku katolicki ksiądz Krzysztof K. został proboszczem w Wojnowicach pod Raciborzem. Jednocześnie prowadził katechezę w tamtejszym Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Niesłyszących i Słabosłyszących. Właśnie tam poznał niepełnosprawną  szesnatolatkę, z którą - jak orzekł sąd - co najmniej trzykrotnie uprawiał seks. 

We wrześniu 2017 roku duchowny otrzymał wyrok 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata „za seksualne wykorzystanie bezradności niepełnosprawnej dziewczyny”. Sąd zakazał mu też nauczania religii oraz zbliżania się do poszkodowanej. Sąd nie mógł mu zakazać odprawiania mszy. Taki zakaz mogły nałożyć władze kościelne, ale nie zrobiły tego. 

Niejasne tłumaczenia kurii 

Problem polega na tym, że nie ma wytycznych, które jasno określałyby, jak postąpić z duchownym, gdy nie nie ma jeszcze postanowienia Stolicy Apostolskiej, tłumaczy rzecznik opolskiej kurii ks. Joachim Kobienia. Mówi, że Kongregacji Nauki Wiary w Rzymie, która zajmuje się tą sprawą, jeszcze nie wydała werdyktu. Według rzecznika, w tej sytuacji można liczyć jedynie na rozsądek księdza Krzysztofa i proboszcza parafii, która go zaprasza.

Wbrew temu wyjaśnieniu okazuje się jednak, że kuria może zabronić odprawiania mszy skazanemu księdzu. Rzecznik kurii powiedział, że diecezja do tej pory nie wiedziała, iż ks. Krzysztof K. nadal odprawia msze. Biskup był oburzony, gdy przekazałem mu te informacje, mówi ksiądz Kobienia. Ksiądz Krzysztof K. natychmiast otrzyma zakaz pełnienia posługi poza klasztorem, do którego został skierowany po wyroku sądu. Pobyt w tym klasztorze powinien być dla niego formą pokuty.

Proboszcz broni księdza: to on jest ofiarą

Ksiądz Arnold Nowak
Ks. Arnold Nowak: mam wewnętrzne przekonanie, że ksiądz Krzysztof jest ofiarą

Proboszcz z Kamienia Śląskiego ksiądz Arnold Nowak jest przekonany, że sąd pomylił się w sprawie Krzysztofa K. Gdybym miał cień wątpliwości, to funkcjonowałbym inaczej. Ale ja mam wewnętrzne przekonanie, że ksiądz Krzysztof jest ofiarą. Znamy się nie od dziś i jeśli mówi, że jest niewinny, to jest niewinny.

Proboszcz dziwi się, że odprawianie mszy przez skazanego duchownego kogoś gorszy: Ksiądz nie ma zakazu. Jeśli przyjeżdża i chce odprawić mszę, ja nie mam prawa mu odmówić.

Źródło: plus.nto.pl

poniedziałek, 15 października 2018, free.mind

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: jamos, 198.7.62.*
2018/11/12 08:43:26
"to on jest ofiarą". Jeden kryje drugiego.
Tak działa organizacja mafijna.