Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
Blog > Komentarze do wpisu

Manifestacja przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele

​Duchowni, którzy seksualnie wykorzystują dzieci powinni zostać ukarani. Kościół nie może tuszować takich przypadków - podkreślali uczestnicy marszu, który przeszedł ulicami Warszawy. Poinformowali także o powstaniu w internecie "mapy kościelnej pedofilii w Polsce".

Organizatorem protestu była fundacja "Nie lękajcie się", która pomaga ofiarom nadużyć seksualnych m.in. ze strony duchownych. Przestępcy w sutannach wykorzystują autorytet nadany im przez Kościół i molestują dzieci na parafiach, a więc w miejscu pracy. Kościół musi wziąć na siebie odpowiedzialność za przestępstwa popełniane przez swoich pracowników i ukrywane przez ich zwierzchników, twierdzą organizatorzy manifestacji. Jej uczestnicy domagali się "pociągnięcia Kościoła do odpowiedzialności karnej" za przestępstwa na dzieciach oraz "poważnego traktowania przez Kościół osób poszkodowanych".

PManifestacja przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele

"Kościół kłamie i życie dzieci łamie"

Podczas manifestacji słychać było hasła "Kościół kryje pedofilów", "Polska laicka, nie katolicka", "Mamy dość podłości kleru", "Żądamy prawdy, otwórzcie archiwa", "Kościół kłamie i życie dzieci łamie", "Do więzienia pedofile". Demonstranci nieśli transparent z hasłem: "Biskupie, ukrywanie pedofilii to zbrodnia".

Podawano przykłady popełnionych przed duchownych przestępstw na dzieciach. Przed kościołem św. Krzyża Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus przeczytała historię Marty, która jako 15-latka padła ofiarą księdza pedofila: Wsadził mi rękę w majtki, powiedział, żebym zgoliła tam włoski (…) Wszystko piekło mnie tam na dole. Marek Lisiński, prezes fundacji "Nie lękajcie się", powiedział, że nastolatka była nie tylko molestowana, lecz została też brutalnie zgwałcona przez oprawcę w sutannie.

"Ksiądz wyjął penisa i kazał, żebym go masturbował"

Artur Nowak, prawnik i współautor książki o kościelnej pedofilii, przed kościołem św. Anny odczytał świadectwo Szymona:
Tego się nie zapomina. Miałem 14 lat. Ksiądz widział, że w domu się nie przelewa. Zaproponował, że kupi mi nowe ubrania na egzamin gimnazjalny. Pojechaliśmy do Poznania, pierwszy raz byłem wtedy w KFC, to było coś. Wracając 2 km przed domem skręcił do lasu. (..) Zaczął od obmacywania moich genitaliów. W końcu wyjął penisa i kazał, żebym go masturbował (…) Potem pojechaliśmy do domu, zachowywał się tak, jakby nic się nie stało, zabronił komukolwiek mówić.

Przed Kurią Metropolitalną na ul. Miodowej Marek Lisiński odczytał żądania protestujących wobec państwa i Kościoła dotyczące kościelnej pedofilii. Organizatorzy zapowiedzieli, że nie jest to ostatni taki protest: Nie odpuścimy tak długo, jak długo Kościół będzie krył księży pedofilów. 

Źródła: wiadomosci.onet.pl, wiadomosci.gazeta.pl, www.rmf24.pl  

poniedziałek, 08 października 2018, free.mind

Polecane wpisy