Blog poświęcony nieszczęściom i szkodom związanym z działalnością Kościoła katolickiego
RSS
poniedziałek, 08 października 2018

Pijany ksiądz za kierownicą spowodował wypadek, kiedy zjeżdżał z ronda przy ul. Norwida w Sosnowcu. Badanie alkomatem wykazało, że duchowny miał ponad dwa promile alkoholu.

Wypadek miał miejsce w niedzielny wieczór, 7 października. Za kierownicą skody siedział 59-letni ksiądz Ryszard R., proboszcz parafii Podwyższenia Św. Krzyża w Sosnowcu. Duchowny wjechał na rondo, a gdy je opuszczał, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego volkswagena. Nikt z uczestników kolizji nie został ranny. Okazało się jednak, że duchowny prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kler - alkohol
W filmie Kler pokazano m.in. nadużywanie alkoholu przez katolickich duchownych

Według Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu, funkcjonariusze zatrzymali pijanemu duchownemu prawo jazdy, a on sam został wezwany w celu wykonania dalszych czynności w późniejszym terminie. Za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu księdzu Ryszardowi R. grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do lat dwóch. 

Ksiądz, który spowodował wypadek, nie był dostępny dla dziennikarzy, a jego parafia Podwyższenia Św. Krzyża odmówiła komentarza. Natomiast biuro prasowe diecezji sosnowieckiej poinformowało, że ksiądz Ryszard R. został pozbawiony probostwa. Tę decyzję podjęli jego przełożeni ze Zgromadzenia Ojców Sercanów. Według diecezji, ksiądz zostanie skierowany też na "odpowiednią terapię".

Źródło: dziennikzachodni.pl

​Duchowni, którzy seksualnie wykorzystują dzieci powinni zostać ukarani. Kościół nie może tuszować takich przypadków - podkreślali uczestnicy marszu, który przeszedł ulicami Warszawy. Poinformowali także o powstaniu w internecie "mapy kościelnej pedofilii w Polsce".

Organizatorem protestu była fundacja "Nie lękajcie się", która pomaga ofiarom nadużyć seksualnych m.in. ze strony duchownych. Przestępcy w sutannach wykorzystują autorytet nadany im przez Kościół i molestują dzieci na parafiach, a więc w miejscu pracy. Kościół musi wziąć na siebie odpowiedzialność za przestępstwa popełniane przez swoich pracowników i ukrywane przez ich zwierzchników, twierdzą organizatorzy manifestacji. Jej uczestnicy domagali się "pociągnięcia Kościoła do odpowiedzialności karnej" za przestępstwa na dzieciach oraz "poważnego traktowania przez Kościół osób poszkodowanych".

PManifestacja przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele

"Kościół kłamie i życie dzieci łamie"

Podczas manifestacji słychać było hasła "Kościół kryje pedofilów", "Polska laicka, nie katolicka", "Mamy dość podłości kleru", "Żądamy prawdy, otwórzcie archiwa", "Kościół kłamie i życie dzieci łamie", "Do więzienia pedofile". Demonstranci nieśli transparent z hasłem: "Biskupie, ukrywanie pedofilii to zbrodnia".

Podawano przykłady popełnionych przed duchownych przestępstw na dzieciach. Przed kościołem św. Krzyża Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus przeczytała historię Marty, która jako 15-latka padła ofiarą księdza pedofila: Wsadził mi rękę w majtki, powiedział, żebym zgoliła tam włoski (…) Wszystko piekło mnie tam na dole. Marek Lisiński, prezes fundacji "Nie lękajcie się", powiedział, że nastolatka była nie tylko molestowana, lecz została też brutalnie zgwałcona przez oprawcę w sutannie.

"Ksiądz wyjął penisa i kazał, żebym go masturbował"

Artur Nowak, prawnik i współautor książki o kościelnej pedofilii, przed kościołem św. Anny odczytał świadectwo Szymona:
Tego się nie zapomina. Miałem 14 lat. Ksiądz widział, że w domu się nie przelewa. Zaproponował, że kupi mi nowe ubrania na egzamin gimnazjalny. Pojechaliśmy do Poznania, pierwszy raz byłem wtedy w KFC, to było coś. Wracając 2 km przed domem skręcił do lasu. (..) Zaczął od obmacywania moich genitaliów. W końcu wyjął penisa i kazał, żebym go masturbował (…) Potem pojechaliśmy do domu, zachowywał się tak, jakby nic się nie stało, zabronił komukolwiek mówić.

Przed Kurią Metropolitalną na ul. Miodowej Marek Lisiński odczytał żądania protestujących wobec państwa i Kościoła dotyczące kościelnej pedofilii. Organizatorzy zapowiedzieli, że nie jest to ostatni taki protest: Nie odpuścimy tak długo, jak długo Kościół będzie krył księży pedofilów. 

Źródła: wiadomosci.onet.pl, wiadomosci.gazeta.pl, www.rmf24.pl